KALISZ

KALISZ

- miasto


1. Informacje ogólne
2. Historia
3. Legenda
4. Ciekawe miejsca

  • Dawny pałac Puchalskich (dom rodzinny Marii Konopnickiej)
  • Katedra św. Mikołaja
  • Kościół św. Wojciecha i Stanisława
  • Most kamienny
  • Mury obronne
  • Park miejski
  • Ratusz
  • Rezerwat archeologiczny „Zawodzie”
  • Rogatka Wrocławska
  • Sanktuarium św. Józefa
  • Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego

5. Ciekawostki
6. Opinia
7. Bibliografia
8. Mapa

 

1. Informacje ogólne

Kalisz – miasto w województwie Wielkopolskim,  na prawach powiatu.  Stolica diecezji kaliskiej Kościoła rzymskokatolickiego.
Nazwa miasta prawdopodobnie pochodzi od celtyckiego słowa cal oznaczającego strumień lub rzekę.  Natomiast nazwę Kalisia (Calisia) odnotowano już w I wieku, wtedy też prawdopodobnie powstała tu pierwsza osada (uznawana dziś za najstarszą w Polsce).

2. Historia

Wiadomo już, że w IX wieku istniał na terenie dzisiejszego kaliskiego Zawodzia gród obronny, otoczony wałem drewniano-ziemnym, z fosą i palisadą. Pierwsza wzmianka o grodzie pojawiła się w kronice Galla Anonima. Od przełomu XI i XII wieku znajdowała się tu siedziba kasztelanii. Na terenie grodu odkryto szczątki kolegiaty, ufundowanej w 1145 roku przez księcia Mieszka Starego, w której odnaleziono zniszczone grobowce książąt. W 1233 roku książę śląski Henryk Brodaty, po walce z księciem Władysławem Odonicem, zniszczył stary gród i założył nowy, a obok niego usytuował także nowe miasto.
Od XII wieku Kalisz był jednym z głównych ośrodków politycznych Wielkopolski i próbował konkurować pod tym względem z Poznaniem, stolicą księstwa, a po zjednoczeniu ziem polskich został stolica województwa.
Po oblężeniu w roku 1331 przez zakon krzyżacki Kazimierz III Wielki otoczył Kalisz murami i nadał miastu różne przywileje. Rozplanowany w połowie XIV wieku, gdy zasypano przepływającą przez środek miasta odnogę Prosny, układ ulic bez istotnych zmian przetrwał do dziś.
Przyznanie w 1404 roku prawa składu przyczyniło się do szybkiego rozkwitu miasta.
W XVI stuleciu duże wpływy w mieście zyskała reformacja, jej ośrodkiem był pobliski Koźminek. W celu usunięcia protestantyzmu w 1581 roku sprowadzono do miasta jezuitów, którzy 3 lata później założyli tu kolegium.
W połowie XVIII wieku rozpoczął się upadek gospodarczy miasta, do czego przyczyniły się wojny i zarazy. W 1706 roku rozegrała się w pobliżu Kalisza wielka bitwa pomiędzy pretendentami do tronu polskiego. W wyniku drugiego rozbioru Polski q 1793 roku do miasta wkroczyli Prusacy. W latach 1793-1806 Kalisz wchodził w skład Prus Południowych – utworzonych z ziem drugiego rozbioru Polski.
Gdy w 1815 roku powstało Królestwo Polskie, w Kaliszu ulokowano siedzibę województwa, które przetrwało tu do 1837 roku. Powstało wtedy wiele reprezentacyjnych gmachów, zbudowanym w stylu klasycystycznym.
W 1914 roku rzekome ostrzelanie wkraczających do miasta wojsk niemieckich przez ludość cywilną Kalisza wywołało wybuch nienawiści przejawiającej się w burzeniu i paleniu domostw oraz zabijaniu niewinnych mieszkańców. W Kaliszu pozostało jedynie około 5 tysięcy mieszkańców. Wydarzenia te odbiły się szerokim echem w świecie.
Po I wojnie światowej miasto szybko odbudowano. Zachowano z pietyzmem stary układ ulic, a nowe budynki wznoszono z reguły podwyższone o jedno piętro.
Okres okupacji niemieckiej 1939-45 był tragiczny: cała ludność żydowska została wymordowana, wiele tysięcy osób wysiedlono do Generalnego Gubernatorstwa. 23 stycznia 1945 roku miasto zostało wyzwolone przez oddziały sowieckie.

3. Legenda

Starosta zamku kaliskiego miał piękną córkę Dorotkę. Kochał ją bardzo i pragnął jej szczęścia. Chciał ją dobrze wydać za mąż, za takiego kandydata, który będzie nie tylko zamożny i mądry, ale za takiego, dla którego będzie przychylne serce Dorotki. Dziewczyna jednak nie paliła się do zamążpójścia. Żaden z przedstawionych kandydatów nie przypadł jej do gustu. Siedziała samotnie w swojej komnacie na daremnie wyczekując tego jedynego. Dorotka nie lubiła strojnych sukni ani czepców, miała wszakże upodobanie w misternie zdobionych trzewiczkach. Starosta spełniał prośby córki i każdego miesiąca na jego rozkaz przyprowadzano do zamku szewczyka Marcinka, który jak żaden majster w mieście potrafił wyszywać złotą i srebrną nicią cudne wzory na damskich trzewiczkach. Zdarzyło się pewnego razu, że król wysłał starostę w długą i niebezpieczną podróż z ważną misją. Mijały miesiące, a starosta nie wracał. Nastał w Kaliszu czas głodu i zarazy. Ludzie padali na ulicach jak muchy. Tylko Marcinek niezmiennie każdego miesiąca nie zważając na szalejące w mieście „morowe powietrze” wędrował do Dorotki na zamek i pracowicie szył dla niej nowe buciki. W czasie tych spotkań młodzi się w sobie zakochali, zaczęli spędzać ze sobą coraz więcej czasu, a to nie mogło ujść uwagi zamkowej straży. Pewnego razu urządzono na szewczyka zasadzkę, a kiedy ten próbował uciec, spadł z zamkowych murów i zginął na miejscu. Wkrótce po śmierci Marcinka powrócił na zamek starosta. Tak bardzo zagniewał się na córkę, że rozkazał zamurować ją w jednej z zamkowych baszt, gdzie dziewczyna umarła z głodu. Po jej śmierci zamykano w baszcie złe i występne dziewczyny, które potem nazywano Dorotkami, a z czasem samą basztę też nazwano Dorotką.

4. Ciekawe miejsca

- Dawny pałac Puchalskich (dom rodzinny Marii Konopnickiej) - Pałac Puchalskich: nieco zaniedbany, ale okazały i efektowny obiekt, zbudowano w latach 1820-30 według projektu Franciszka Reinsteina. Właścicielem budynku był oficer armii napoleońskiej o nazwisku Puchalski. Potem nabył go żydowski kupiec, Puławski. W połowie XIX w., po przybyciu z Suwałk, mieszkała w nim Marysia Wasiłowska (ślub z Jarosławem Konopnickim wzięła w kaliskim kościele św. Mikołaja): poetka i nowelistka, autorka Naszej szkapy, Sierotki Marysi czy Roty. To może właśnie tutaj zrodziła się wrażliwość pisarki na niedolę dzieci. Z okien jej kamienicy widać było prowadzone do „przedszkola" w leżącej naprzeciwko fabryce Repphana dzieci pracowników - „delegowane" potem do pracy przy przędzalniczych maszynach.
W pałacu Puchalskich znajdowała się też w początkach XX w. siedziba Muzeum Ziemi Kaliskiej. W czasach nieco mniej odległych na parterze mieściła się izba pamięci Marii Konopnickiej.
ADRES: pl. Kilińskiego, 62-800 Kalisz
- Katedra św. Mikołaja  - diecezja kaliska powstała dopiero w 1992 roku. Wtedy do godności katedry podniesiono kościół św. Mikołaja – najstarszy budynek w północno – zachodniej części miasta. Przez ostatnie 5 wieków mieściła się tu kolegiata zakonna, a wcześniej kościół parafialny. Budynek zgodnie z panującym w średniowieczu zwyczajem, usytuowano w linii murów obronnych. Miało to na celu wzmocnienie fortyfikacji.
Pierwsza wzmianka o nim pojawiła się w 1303 roku. Odnaleziony dokument oświadczał ustanowienie w tym miejscu parafii. Początkowo była to budowla wczesnogotycka, prostokątna, z dwuprzęsłowym prezbiterium. Z czasem mury nieco podwyższono, a w 2. połowie XIV wieku wybudowano nawę główną oraz czworoboczną wieżę.
Wielokrotne przebudowy, a także zniszczenia spowodowały częściowe zatracenie pierwotnej sylwetki świątyni.
Inne niebezpieczeństwo  groziło świątyni ze strony Prusaków. W 1806 roku zamierzali oni kompletnie ją rozebrać i utworzyć w tym miejscu skwer. Jednak zdecydowany opór mieszkańców Kalisza odwiódł zaborców od tego pomysłu.
W tej świątyni w 1838 roku został ochrzczony Adam Asnyk, a w roku 1862 w związek małżeński wstąpiła Maria Konopnicka.
We wnętrzu wzrok przyciąga barokowy trójkondygnacyjny ołtarz główny (1662) z kolumnami, ze złoconymi figurami i z kopią płótna „zdjęcie z krzyża” Rubensa (najsłynniejszy kaliski obraz prawdopodobnie skradziono; oficjalnie spłonął w 1973 r.). Warto zwrócić uwagę na ociekające złotem barokowe ołtarze, rokokową ambonę z figurami apostołów i zdobione stiukami renesansowe sklepienia naw (1612).
ADRES:
ul. Kanonicka 5, 62-800 Kalisz


- Kościół św. Wojciecha i Stanisława – położony w najruchliwszej części miasta. Harmonijnie wtopiony pomiędzy dawne zabudowania klasztorne, bardzo często umyka uwadze przechodniów nie zdających sobie sprawy z wartości mijanego obiektu. Z powodu ukończenia budowy tego kościoła miasto odwiedził, będący wybitnym znawcą sztuki, król Zygmunt III Waza. Ta wspaniała wczesnobarokowa świątynia jest wzorowana na rzymskim kościele Il Gesu. Usytuowano ją w sposób nietypowy – jej fasada zamyka oś ulicy. Podobne rozwiązanie urbanistyczne zastosowano w Polsce po raz pierwszy.


- Most kamienny – najstarszy most w Kaliszu - stanowi "bramę do starówki Kalisza". Przechodząc nad Prosną można się nim dostać ze Złotego Rogu do Głównego Rynku.
Most liczy niespełna 200 lat! Został zbudowany w 1825 roku.
Po obu stronach mostu na kamiennych balustradach znajdują się okazałe, kamienne tablice. Na jednej znajduje się w języku łacińskim informacja odnośnie budowy mostu a na drugiej herb Kalisza.
ADRES: ul. Śródmiejska, 62-800 Kalisz


- Mury obronne - Jak każdy znaczny gród, i dawny Kalisz opasany był murami. Tradycja mówi, iż to "król budowniczy", Kazimierz Wielki zafundował miastu obwarowania. Miało się to stać około połowy XIV w. Do dziś przyjmuje się, że chodzi tu nie tylko o same umocnienia, lecz o mury ceglane. Trudno sobie bowiem wyobrazić, by doświadczony w bojach Henryk Brodaty, budując gród w nowym miejscu, nie zadbał o jego odpowiednie zabezpieczenie przed wrogiem, tym bardziej, że wokół grodu tworzyło się podgrodzie.
Być może w pierwszej fazie miasto miało umocnienia drewniano-ziemne, podobne do tych na Zawodziu. Przypuszczalnie samo wznoszenie murów ceglanych trwało wiele lat. Wiemy bowiem z przekazów historycznych, że Krzyżacy, którzy zdobyli gród na Zawodziu i Stare Miasto w 1331r., nowego miasta zdobyć nie zdołali; że dwa lata później wojowniczy Ziemowit z Mazowsza także musiał odstąpić od oblężenia miasta, spaliwszy tylko jedną z baszt. Były więc wcześniej i mury, i baszty. Świadczy o tym również wzniesienie już w 1283 r. Bramy Toruńskiej. Wobec tych faktów tradycyjny przekaz o otoczeniu Kalisza murami z woli Kazimierza Wielkiego potraktujmy tak, jak wiele innych, nie do końca sprawdzonych informacji, a rok 1350 uznajemy za datę zakończenia prac przy murach.
Od tego czasu mówiło się, że Kalisz, poza pięknym gotyckim zamkiem, miał 4 bramy i 15 baszt, choć wyliczenie tych ostatnich budzi do dziś wiele wątpliwości. Baszty i bramy połączone były murem miejskim biegnącym wzdłuż kręgu utworzonego przez odnogi Prosny. Ten krąg murów pokrywał się z owalem dzisiejszego śródmieścia.
ADRES: ul. Parczewskiego, 62-800 Kalisz


- Park miejski – jego dzieje rozpoczynają się w 1798 r., kiedy pruska Kamera Wojenno-Ekonomiczna (Die Kriegs- und Domainen-Kammer), sprawująca od pięciu lat - na skutek II rozbioru Polski - władzę w mieście, podjęła decyzję założenia w Kaliszu tzw. dzikiego ogrodu. Na ten cel przeznaczono pastwiska miejskie i leżący obok nich dawny, renesansowy ogród jezuicki znajdujący się tuż za murami obronnymi biegnącymi wzdłuż zabudowań kościelno-klasztornych Jezuitów. Powstał on na przełomie XVI i XVII stulecia, reprezentował typowy, kwaterowy ogród warzywno-sadowniczo-ozdobny, obejmował obszar o powierzchni 1 hektara i posiadał w środkowej części duży, prostokątny staw.
Lokalizacja najstarszej części kaliskiego parku była bardzo trafna, bowiem niskie położenie i spora wilgotność terenu sprzyjały wegetacji roślin, a płynąca przezeń Prosna, obfitująca w tym miejscu w liczne zakola i kilka odchodzących od niej wąskich strużek, bez wątpienia urozmaicała krajobraz.
W czasach Księstwa Warszawskiego dokładano dalszych starań, aby park kaliski - już wówczas coraz bardziej dostępny ogółowi mieszkańców - stawał się piękniejszy i na miano parku w pełni mógł zasługiwać. W tym celu posadzono w nim dalsze drzewa i krzewy, wytyczono szereg nowych alejek, ustawiono ławki dla spacerowiczów oraz zbudowano, w pobliżu śluzy, kolejny most, zwany "Upustowym". Park powierzono pieczy ogrodnika.
Terytorium parku uległo znacznemu powiększeniu w 1826 r., kiedy to przyłączono doń obszar leżący naprzeciw ówczesnej siedziby Komisji Wojewódzkiej, a po powodzi z 1828 r. uporządkowano jego skraj z resztek gruzu ceglanego pozostałego z rozbiórki miejskiego muru obronnego. Wzniesiono wtedy również nową bramę wejściową (od strony ul. Łaziennej) oraz posadzono w pobliży kolegiaty p.w. Wniebowzięcia NMP młode drzewka i zbudowano most "Maryi Panny" prowadzący z parku na Przedmieście Warszawskie. Z kolei rok później w parku pojawiły się nowe ławki, a jego dotychczasowy drzewostan uzupełniły setki krzewów berberysu, brzeziny, bzu, głogu, jarzębiny, kaliny, leszczyny, róż i trzmieliny. Natomiast w 1830 r., po kolejnej powodzi, przeniesiono do parku z lasów miejskich akacje, brzozy, czeremchy, jawory, jesiony, kasztany, klony, świerki i wiązy. Tego rodzaju drzewa oraz liczne gatunki krzewów sadzono tu także w następnych latach.
W 1843 roku, na częściowo zadrzewionym już terenie leżącym w rozwidleniu głównego koryta rzeki, jej odnogi i nowego kanału, wykopano okrągły staw, do którego wodę doprowadzono z Prosny specjalną, podziemną rurą. Po środku stawu urządzono niewielką wysepkę, połączono ją z parkiem bogato rzeźbionym mostkiem i postawiono na niej drewnianą altankę. Jej szczyt wieńczyła wycięta z blachy figurka koguta, od której przyjęto określać go mianem "Kogutka".
W latach II wojny światowej park uległ dość istotnym zmianom. Okupanci rozebrali romantyczne ruiny, zasypali 170-metrowy odcinek odnogi rzeki płynący przez park oraz zlikwidowali sadzawkę zwaną "Małym Kogutkiem", w której miejsce utworzyli niewielki, prostokątny stawek. Park był wówczas nadal ogrodzony, bramy wejściowe zamykano na noc, a wstęp do niego miała wyłącznie ludność pochodzenia niemieckiego. Po wojnie, już latem 1945 r., rozebrane zostały bramy wejściowe do parku oraz okalający go płot. W "Parku Paderewskiego" założono natomiast (według projektu A. Karolaka) cmentarz-mauzoleum żołnierzy radzieckich. W trakcie tych działań nie naruszono jednak starego zadrzewienia, a groby, schody i inne elementy dekoracyjne związane z nową funkcją parku wkomponowano w istniejący układ roślinności. W późniejszych latach w "Starym Parku" zaszły dalsze zmiany.



- Ratusz – wzniesiony w latach 1920-25, nawiązuje swym wyglądem do starszej, istniejącej w tym miejscu, budowli renesansowej. Dzisiejszy ratusz ma wewnętrzny dziedziniec i fasadę ozdobioną pięknym podcieniowym ryzalitem. W 1925 roku, po zakończeniu robót budowlanych, na ratuszowej wieży zainstalowano działający do dziś zegar.
Najstarsze wzmianki dotyczące kaliskiego ratusza pochodzą z roku 1426. Wygląd tej budowli możemy określić jedynie hipotetycznie, gdyż w kolejnych stuleciach była wielokrotnie przebudowywana lub zgoła burzona. W XVI wieku ratusz otrzymał formę renesansową. W czasie zaborów siedziba władz leżała w ruinie, a urzędnicy miejscy byli zmuszeni szukać pomieszczeń biurowych w całym mieście. Próby gruntownej odbudowy podjęto dopiero w latach 90. XIX wieku. Powstała wtedy jednopiętrowa, monumentalna budowla w stylu zbliżonym do secesji.
ADRES: Rynek 20, 62-800 Kalisz


- Rezerwat archeologiczny „Zawodzie” - pierwotnie gród kaliski zlokalizowany był na Zawodziu, południowo-wschodnim przedmieściu współczesnego Kalisza. Na terenie grodziska znajduje się rezerwat archeologiczny z częściowo zrekonstruowaną obronną palisadą, drewnianą wieżą bramną i mostem. Wewnątrz  można oglądać pozostałości kolegiaty św. Pawła, jest tam także kilka chat mieszkalnych dzięki którym łatwo wyobrazić sobie warunki życia przeciętnych kaliszan przed tysiącem lat.
ADRES:
ul. Bolesława Pobożnego, 62-800 Kalisz
- Rogatka Wrocławska – dla niejednych symbol Kalisza. Z dawnych dokumentów wiemy, że w Kaliszu istniały cztery rogatki usytuowane przy głównych traktach prowadzących do miasta, od których pochodziły ich nazwy: warszawska, rypinkowska, stawiszyńska i wrocławska. Wzniesione one zostały w latach dwudziestych XIX stulecia, zaś ich autorstwo powszechnie przypisywane jest znanemu architektowi Sylwestrowi Szpilowskiemu, który w latach 1817-1821 pełnił funkcję budowniczego województwa kaliskiego. Jednokondygnacyjny budynek wybudowano na planie zbliżonym kształtem do antycznej świątyni – prostylosu. Całość przykrywa dach namiotowy. Od frontu znajduje się czterokolumnowy portyk dorycki zwieńczony trójkątnym przyczółkiem. Tuż nad kolumnami umieszczono fryz, jeszcze bardziej upodabniający rogatkę do klasycznych świątyń greckich (np. Partenonu). Budynek stoi na niewielkiej ulicznej wysepce. Pierwotnie był budynkiem kontrolnym dla osób odwiedzających miasto, a także siedzibą celników zbierających opłaty za wwożone towary.
- Sanktuarium św. Józefa (bazylika kolegiacka Wniebowzięcia NMP) – pierwotnie była to świątynia gotycka. Jednak w 1790 roku przebudowano ją w formie późnobarokowej. Jest to główne sanktuarium kultu św. Józefa (patrona Kalisza). W 1756 roku, w czasie szalejącej zarazy, oddano miasto pod opiekę tego świętego. Od tamtej pory jego kult rozwijał się bardzo intensywnie i osiągnął apogeum w 1945 roku, kiedy przybywały do Kalisza pielgrzymki ocalonych więźniów obozu koncentracyjnego w Dachau.
Budynek położony w zespole parkowym od strony wschodniej przylega do murów miejskich. W pobliżu wznosi się jedyna zachowana do dziś baszta obronna.
Wnętrza świątyni kryją wiele niezwykle cennych zabytków o charakterze religijnym. Wśród nich na szczególną uwagę zasługuje jeden z pierwszych na świecie i bardzo nielicznych wizerunków św. Józefa ukoronowanego. Obraz ten umieszczono w specjalnie zbudowanym ołtarzu ustawionym przy jednym z filarów północno-zachodniej ściany świątyni, po lewej stronie prezbiterium. Ukoronowany św. Józef jest ukazany w towarzystwie Chrystusa oraz Matki Bożej. Nad nimi unosi się gołębica symbolizująca Ducha Świętego, oraz Bóg Ojciec z szeroko rozpostartymi ramionami.
ADRES:
pl. św. Józefa 7, 62-800 Kalisz


- Teatr im. Wojciecha Bogusławskiego - Koniec lipca 1800 roku. Do Kalisza, małego, sennego miasteczka w zaborze pruskim, przyjechała trupa teatralna ze stolicy. W letnie miesiące warszawska publiczność raczej nie odwiedzała teatru. Dlatego dyrektor Wojciech Bogusławski, żeby utrzymać Teatr Narodowy, spędzał lato w podróży i grał ze swoim zespołem w mniejszych miastach.
Bogusławski nie miał wielkich oczekiwań wobec Kalisza. Liczył na to, że może pojawi się parunastu zapaleńców. A jednak… Wieczorem 2 sierpnia w „nędznej budzie” przy ulicy Babina tłumnie zgromadzona publiczność oglądała m.in. słynnych „Krakowiaków i Górali” z Bogusławskim w roli Bardosa. Po miesiącu występów w Kaliszu dyrektor mógł się cieszyć całkiem niezłym zyskiem.
W 1801 roku Bogusławski przystąpił do budowy teatru w Kaliszu. Tę budowę chciał powstrzymać Döbbelin, aktor i szef niemieckiej trupy teatralnej konkurującej z warszawskim zespołem. Nie udało mu się to, ale co roku wchodził Bogusławskiemu w drogę. Wreszcie dyrektor zdecydował się zapłaci Döbbelinowi, żeby ten zrezygnował z występów i wyjechał z Kalisza. Mieszkańcy miasta niezwłocznie zorganizowali składkę (5000 złotych polskich), chcąc wyrównać stratę dyrektorowi.
Pierwszy teatr Bogusławskiego w Kaliszu budowano 11 dni – w miejscu wspomnianej (słowami samego Bogusławskiego) „nędznej budy bez żadnej wygody i ozdób”. Wnętrza i dekoracje w nowym budynku stworzył stale współpracujący z Bogusławskim malarz i dekorator Antoni Smuglewicz. Po 16 latach pierwszy kaliski teatr był już w opłakanym stanie i w roku 1817 został zburzony.
Ostatnia podróż Wojciecha Bogusławskiego do Kalisza odbyła się w 1823 roku. Chociaż afisze głosiły już wtedy, że jest to zespół „pod dyrekcją Ludwika Osińskiego”, kaliszanie witali swojego ukochanego aktora i reżysera z ogromną radością. Tak się zresztą działo zawsze w ciągu tych przeszło 20 lat.
Bogusławski był postacią niezwykle znaczącą dla miejscowej społeczności. A i Kalisz stał się dla niego ważnym miejscem. Tutaj debiutowała w roku 1802 jego córka, Rozalia. Bogusławski uważał, że kaliska publiczność nie była tak surowa i wymagająca, jak w Warszawie. Niewątpliwie była to publiczność, która szczerze interesowała się sztuką. Aktywnie i z wielkim entuzjazmem wspierała działania artystyczne (o czym może świadczyć chociażby składka na Döbbelina).
Dążenia do tego, by w Kaliszu stanął nowy teatr, napotykały nieustanne przeszkody. Wynikały one z nieprzychylności – albo władz, albo żywiołów. Powodzie albo pożary niszczyły kolejne powstałe budynki. A na ich wyremontowanie trudno było uzyskać wsparcie finansowe.
W 1816 roku mieszkańcy podjęli pierwsze starania, by postawić teatr. Ale ten pomysł nie podobał się władzom miasta (wtedy już w Królestwie Polskim), które teatr uważały za niebezpieczny – artyści mogli tam przemycać hasła wolnościowe. Kaliszanie potrzebowali oficjalnej zgody, by zorganizować składkę na budowę teatru. Nie otrzymali jej i plany spaliły na panewce.
Tymczasem trupa Osińskiego i inne zespoły teatralne, które przyjeżdżały do Kalisza, grały w Hotelu Polskim Ludwika Woelffla. Według władz to zupełnie wystarczało, by zaspokoić potrzeby kulturalne kaliszan. Artyści i publiczność mieli zapewne inne zdanie. Scena w Hotelu Polskim była zbyt mała, by wystawiać większe i efektowniejsze sztuki, a przy tym Woelffl za udostępnienie sali kazał sobie słono płacić.
W 1829 roku Jakub Lubiejewski (woźny trybunału) stworzył nad brzegiem Prosny, tuż przy parku, scenę letnią. Zimą zaś zespoły nadal grały u Woelffla. W 1834 roku władze zdecydowały o odkupieniu teatru od Lubiejewskiego. Przeprowadzono generalny remont a drewniany budynek zamienił się w nowoczesną, doskonale wyposażoną salę teatralną. Taki luksusowy teatr przyciągał liczne zespoły z całej Europy. Problem polegał na tym, że budowano go szybko i niestarannie. Władze chciały jedynie efektownego miejsca, w którym można by zaprezentować program artystyczny uczestnikom zjazdu monarchów. W Kaliszu bowiem, ku wyraźnemu niezadowoleniu mieszkańców, doszło do spotkania cara Mikołaja I i pruskiego króla Fryderyka Wilhelma III (11 września 1835 roku). Niedługo po zjeździe budynek zaczął stopniowo popadać w ruinę, a nie było zgody na jego odbudowę. Teatr, zniszczony przez dwie powodzie, spłonął 19 kwietnia 1858 roku. Na szczęście – bo znajdował się już w bardzo złym stanie, ale za to dobrze go ubezpieczono w Towarzystwie Ogniowym.
Lata 50. i 60. XIX w. w Kaliszu to czas stagnacji. Po zlikwidowaniu w roku 1845 siedziby guberni miasto podupadło i dopiero po jej przywróceniu (1867) znów odżyło. Pojawiły się nowe inwestycje i przybyło ludności – która od 1865 roku na spektakle teatralne mogła przychodzić do teatru Golińskiego przy alei Józefiny (dzisiejszej alei Wolności). Neuman Goliński z dawnej ujeżdżalni (i jeszcze dawniejszego cyrku) zbudował scenę letnią, a nieco później – także zimową. Po 20 latach powódź zniszczyła budynek teatru zimowego, a po kolejnych dwóch zamknięto scenę letnią. Spragnieni teatralnych wrażeń mieszkańcy mogli znaleźć ich namiastkę w jednym z bardzo modnych wówczas teatrów ogródkowych. W Ogródku Warszawskim Pana Wypiszczyka (również przy alei Józefiny) wystawiano farsy, śpiewogry, lekkie komedie. To jednak kaliszanom nie wystarczało.
Miasto miało to szczęście, że ówczesny kaliski gubernator okazał się człowiekiem rzutkim, zaradnym, a przy tym polonofilem. Michał Piotrowicz Daragan stanął na czele komitetu budowy teatru. Od 1892 roku podejmował wiele działań i wykorzystywał wszelkie swoje wpływy, by wreszcie po ośmiu latach intensywnych starań w Kaliszu stanął jeden z najpiękniejszych budynków teatralnych w Królestwie Polskim. „Wystawiony sumptem miasta” (jak pisała warszawska prasa), zaprojektowany w neorenesansowym stylu przez Józefa Chrzanowskiego, wyposażony w nowoczesne urządzenia techniczne i oświetlenie, z dużą sceną i widownią, porządny budynek teatralny pojawił się w Kaliszu równo 100 lat po tym, jak Bogusławski zbudował tu pierwszy teatr z pruskiego muru.
Przeznaczeniem Teatru Miejskiego było stanąć w miejscu, gdzie 100 lat wcześniej mieściła się scena letnia Lubiejewskiego. Kiedy po I wojnie światowej rozpoczęto odbudowę miasta, nie zapomniano o teatrze i już 17 marca 1920 roku odbyło się uroczyste poświęcenie kamienia węgielnego pod budowę nowego teatru według projektu Czesława Przybylskiego, wybitnego polskiego architekta. Po nim pieczę nad planami przejął ceniony projektant Juliusz Żórawski.  
Projekt teatru uwzględniał – tym razem – zagrożenie powodziowe. Dlatego pomieszczenie pod sceną (dzisiejszą szatnię) zbudowano ponad najwyżej odnotowanym poziomem Prosny. Klasycystyczny budynek z trzema kondygnacjami tylko nieznacznie różnił się od obecnego. Wnętrza teatru – przestronne foyer nawiązujące do bardzo modnego wówczas stylu okrętowego i utrzymana w modernistycznej konwencji sala teatralna z widownią w kształcie podkowy – to dzieło Żurawskiego. Całkiem szeroką scenę wyposażył krakowski malarz, scenograf i reżyser Karol Frycz (ze względu na ograniczony budżet scenę zaopatrzono jedynie w to, co najistotniejsze). Był on w tamtym czasie jedną z niewielu osób w Polsce, które znały się na profesjonalnym wyposażeniu teatru.
W październiku 1936 roku zdecydowano, że patronem Teatru Miejskiego zostanie Wojciech Bogusławski. Czy patronem kaliskiej sceny mógł zostać ktoś inny niż Bogusławski, który całe życie podporządkował sztuce, był – jak pisał Zygmunt Hübner – „pierwszym w Polsce człowiekiem teatru, jeśli rozumiemy przez to coś więcej niż pełniony zawód” i zbudował w Kaliszu (niezwykle ważnym dla siebie mieście) pierwszy teatr?
ADRES: pl. Bogusławskiego 1, 62-800 Kalisz

5. Ciekawostki

- w 2000 roku do miasta przyłączono okoliczne wsie: Dobrzec, Sulisławice i Sulisławice Kolonia
- Andruty – kaliski produkt regionalny - Smakowite, okrągłe wafelki stanowią „kulinarny” potencjał Kalisza. Receptura andrutów wywodzi się z wieku XIX. Prawdopodobnie przywędrowała z zaboru rosyjskiego. W roku 2004 zostały zarejestrowane w Unii Europejskiej jako produkt regionalny chroniony prawem unijnym i oznaczone emblematem „Made in Kalisz. Poland”.
- z miastem było związanych kilka wybitnych postaci polskiego życia kulturalnego: urodził się tu Adam Asnyk, mieszkała Maria Konopnicka oraz Maria Dąbrowska, która Kalisz (jako Kaliniec) utrwaliła na kartach „Nocy i dni”
- ul. Biskupia – najkrótsza ulica w mieście. Niektórzy uważają, że to nie jest żadna ulica, jednak na planie miasta figuruje jako taka. Mierzy zaledwie 50 m, co istotnie może budzić zdziwienie. Śmieszne jest to, iż owa ulica znajduje się w ścisłym centrum, między ulicami Adama Chodyńskiego i Głównym Rynkiem. Nazwa ulicy wywodzi się od budynku Dyrekcji Skarbu, który po powołaniu w 1818 roku Diecezji Kujawsko-Kaliskiej przeznaczony był na siedzibę pierwszego biskupa, czyli ulica Biskupia. Od strony ul. Chodyńskiego był wjazd dla powozów i karet biskupich.
- Szczypiorno (w granicach Kalisza od 1978 r.) uznawane jest za miejsce narodzenia polskiej piłki ręcznej. W 1917 r. w niemieckim obozie niemieckim w Szczypiornie osadzono pojmanych polskich legionistów. Czas spędzony za drutami Polacy urozmaicili sobie m.in. zajęciami rzeźbiarskimi, wyrobem przedmiotów, które następnie wymieniali na żywność, a także grą w piłkę. Piłka była wykonana ze szmat i nie nadawała się do odbijania czy kopania, dlatego pozostało rzucanie. Wkrótce zorganizowano pierwsze zawody międzynarodowe w szczypiorniaka – poza Polakami uczestniczyli w nich jeńcy z Rosji, Serbii, Francji i Anglii, a nawet niemiecka załoga obozu.

6. Opinia

Przyjechałam do Kalisza 01-05-2016 po kilkuletniej nieobecności. Pamiętałam jedynie kawiarnię w rynku, która serwowała bossskie lody!!! Do tej pory pamiętam ich smak!!
Ale wracając do tematu – weszliśmy na rynek, a tam...... pustki :-) tylko kilkoro ludzi - prawdopodobnie  turyści (aparaty zawieszone na szyi). Ogarnęło nas zdziwienie, że 1 maja w słoneczną pogodę nie ma prawie nikogo.... Odnaleźliśmy mieszkańców przy sanktuarium św. Józefa.... Wszyscy przyszli posłuchać prezydenta RP Andrzeja Dudę..
Ale pomijając aspekt polityczny Kalisz jest miastem z tzw. „duszą”. Ma w sobie pewną tajemnicę, którą się powoli odkrywa mijając stare kamienice, uliczki i  kościoły. Na każdym kroku człowiek pamięta o tym, że to naprawdę jedno z najstarszych miast w Polsce.

7. Bibliografia

„Polska na weekend i na wakacje z rodziną”
www.kalisz.info
www.teatr.kalisz.pl
www.cit.kalisz.pl
www.regionwielkopolska.pl
www.sit-wlkp.eu

8. Mapa

© wyceiczkowo.xyz. All Rights Reserved.