ŁEBA

ŁEBA

- miasto

 

1. Informacje ogólne

2. Historia miasta

3. Legendy

4. Atrakcje turystyczne

  • Aleja Prezydentów Polski
  • Domy rybackie
  • Hotel Neptun
  • Illuzeum
  • Kanał portowy
  • Kościół św. Jakuba Apostoła
  • Kościół Wniebowzięcia NMP
  • Labirynt Park Łeba
  • Ławeczka Psiary
  • Muzeum motyli
  • Muzeum Przyrodnicze SPN
  • Muzeum Wyrzutni Rakiet
  • Muzeum Zabawek PRL-u
  • Najstarszy dom w Łebie
  • Park Dinozaurów „Łeba Park”
  • Piaszczysta plaża
  • Piernikowy Dom Do Góry Nogami
  • Port jachtowy „Marina”
  • Port Rybacki
  • Promenada
  • Ruchome wydmy
  • Ruiny kościoła św. Mikołaja
  • Skwer rybaka
  • Tarzan Park
  • Zamek Nowęcin

5. Ciekawostki

6. Opinia

7. Bibliografia

8. Mapa

 

1. Informacje ogólne

Łeba – miasto w województwie pomorskim, powiecie lęborskim.

W 1309 roku Łebą jak i całym Pomorzem Gdańskim zawładnęli Krzyżacy, w czym Święcowie walnie im dopomogli. Tak jedni jak i drudzy upamiętnili się w herbie Łeby. Znajduje się w nim bowiem rybo-pies (lub rybo-zwierz), który był godłem możnowładczego rodu, oraz krzyż – znak Zakonu szpitala NMP, a zarazem zakonnego państwa. Rybo-zwierz, pół gryfa i pół ryby, jest w heraldyce szlacheckiej identyczny z herbem Pobędz. Te elementy znalazły się w pieczęci miasta Lebemunde – Łebo ujścia, bo tak pierwotnie miasto było nazywane.

 

2. Historia miasta

Dzieje Łeby od samego początku związane są ze Słowińcami i Kaszubami Nadłabskimi. Pierwsza historyczna wzmianka o osadzie pochodzi z 1282 r. Była to Słowińska wioska, zlokalizowana po zachodniej stronie rzeki , zamieszkała przez rybaków, szkutników i żeglarzy . W 1309 roku Łebą, jak i całym Pomorzem Gdańskim zawładnęli Krzyżacy .Pod ich panowaniem osada przekształciła się w miasto , otrzymując w 1357 roku lubeckie prawa miejskie.

Krzyżacy utracili władzę nad Łebą ostatecznie po wojnie trzynastoletniej. W roku 1466 miasto przeszło w lenno książąt pomorskich, którzy władali nim do 1637 roku. Z tą datą Łeba przeszła na 20 lat pod bezpośrednie panowanie Korony polskiej. Kolejno władzę nad miastem sprawowała Brandenburgia i od 1773 roku Prusy, następnie państwo niemieckie.

W granicach Polski miasto znajduje się od 1945 roku. Po zakończeniu I wojny światowej Łeba stała się ulubionym letniskiem niemieckiej bohemy lat 20-tych.

W 1558 roku po serii bardzo silnych niszczących sztormów, mieszkańcy postanawiają przenieść miasto na wschód od ujścia rzeki Łeby . W 1570 roku ponowny potężny huragan dokonał ostatecznego zniszczenia, to co zostało po starej Łebie z czasem zasypały ruchome piaski.

W 1590 roku zburzono kościół św. Mikołaja, który stał w centrum średniowiecznego miasteczka, zachował się jedynie fragment muru tej budowli . Ale i później, pomimo oddalenia, współżycie z morzem było trudne. W końcu XVIII wieku powstał plan zbudowania dużego portu na jeziorze Łebsko, w tym celu przekopano kanał przez mierzeję. Okazało się to przedsięwzięciem na owe czasy nierealnym, albowiem 4 marca 1799 fale morskie całkowicie zniweczyły pracę, rozniosły zgromadzone zapasy drewna, wyrzuciły na ląd statki. Łebianie byli zmuszeni zaniechać budowy. Dopiero w drugiej połowie ub. wieku wybudowano mały port morski, służący głównie rybakom, uregulowano też brzegi rzeki. Po uzyskaniu połączenia drogowego i kolejowego z Lęborkiem, Łeba zaczęła pełnić rolę letniska i kurortu.

Budowano wille, zwiększono liczbę placówek gastronomicznych, zagospodarowano piękną plażę. W latach 70-tych powstało tu dużo ośrodków wczasowych wybudowanych przez zakłady przemysłowe z południa Polski, a w ostatnich latach wybudowano wiele komfortowych pensjonatów i hoteli. Łeba stała się modnym, nadmorskim kąpieliskiem. Obecnie przeżywa niebywały rozwój i nabiera znaczenia nie tylko o zasięgu ogólnopolskim , ale i międzynarodowym.

 

3. Legendy

Piwo łebskie

Dawno, dawno temu w bałtyckiej krainie dwóch jezior, słońca i złotem lśniącego piasku żył trójgłowy, łuską twardszą od najtwardszych metali pokryty stwór, którego imię wśród miejscowej wspólnoty wzbudzało strach i popłoch, a jego okrucieństwo nie miało granic. Jak włócznią, na wskroś swym ognistym wzrokiem przeszywał najpiękniejsze panny i w swych szponach porywał je w najgłębsze czeluście Bałtyku. Najodważniejsi rycerze nie dawali mu rady, a wzburzone morze wyrzucało po nich tylko zbroje i szpady. Gdy już nie było żadnego sposobu, udano się do największego mędrca, mnicha z Łebskiego klasztoru, który rzekł „Nie bójcie się gawiedzi moja, nawarze trunku co uspokoi potwora” .... Łebskie piwo lekko pasteryzowane.

Łebianie w niebie

Kiedyś sztormy na Bałtyku były znacznie potężniejsze i statków tonęło dużo więcej. Podczas jednego z takich sztormów na dno poszedł też korab z Łeby. Siedmiu ludzi pochłonęło morze. Teraz szukali drogi do niebiańskiej krainy, ale wiedzieli że niełatwo będzie tam trafić. Bramy nieba nie dla wszystkich stały otworem. Nie skalali bowiem swoich rąk uczciwą pracą, nie łowili ryb i nie szyli sieci jak wszyscy łebianie. Zajęciem, które dawało im byt było plądrowanie rozbitych na brzegu statków. Łupili je , wiodąc przy tym zycie pełne zabaw, uciech, grali w karty, wszczynali burdy. Przemyt i piractwo tez nie było im obce. Teraz gdy stanęli u bram nieba żałowali swych uczynków, wyglądali na skruszonych i pokornych. Takimi ich ujrzał św. Piotr który uchylił drzwi, gdy do nich zapukali. Pokłonili się głeboko i zaczęli mówic nie pytani.
- Jesteśmy okrętnikami z Łeby, sztorm zatopił nasz statek, nie moglismy sie uratować.
- Wiem kim jesteście - odrzekł św Piotr - dla dobrych okrętników mam dużo miejsca w niebie , ale wy na nie nie zasłużyliście. I zaczął im wypominać wszystkie złe rzeczy, które uczynili, wszystkie awantury, hazard, alkohol. Pokornie spuślici głowy. Wstyd im było przed św. Piotrem. Padli na kolana i zalani łazami błagali o przebaczenie. Św. piotr pozwolił im wejść ale był bardzo nieufny.
Przez kilka dni łebianie chodzili skruszeni i nieśmiali. Obserwowali pracę anielskich zastępów, na każdym kroku spotykając się z zyczliwością. Jednak przed oblicze Boga jeszcze nie byli zaprowadzeni. Panująca dobroć, spokój i życzliwość zaczęła zmieniać łebian. Stawali się oni coraz spokojniejsi i lepsi. I byliby pewnie zanieleli do końca gdyby nie to że w raju kaj to w raju, wszystkiego dostaek. W czasie przechadzki po ogrodzie jeden z nich zerwał listek z krzaczka. Gdy zaczłą go miętosić w palcach poczuł znajoma woń.
- Poznajecie ten zapach? - zapytał podniecony. Wszycy pociągnęli woń nosami...
- Tabaka ! - powiedzieli jakby chórem.
- A niech to dunder świśnie, w raju tytoń rośnie ! - skwitował jeden i wszyscy zaczęli się smiać. Zrobili sobie fajke i zaczęli palić tytoń aż anioły zaczęły się dusić. Ale znalazły się też takie które dały się namówić do pociągnięcia fajeczki. Aniołyt albo odchodziły upojone tabaką zataczając się albo bez sił zostawały na miejscu. A okrętnicy tymczasem wymyślaili coraz to nowsze zabawy i kawały. Bawili się nieprzyzwyczajonymi do takich harców aniołami. Do tego jeden z łebian znalazł w kieszeni karty. Zaczęłi grać, hałasowali, krzyczeli na siebie wywołując ogólny zamęt. Hałasy przyciągnęły tez św. Piotra, jednak nikt go nie zauważył bo anioły tez pochłonięte były grą. Św. Piotr zły na siebie że wpuścił tych łajdaków do raju odszedł smutny, nie wiedząc co ma teraz uczynić. Chciałby pozbyc sie złych dusz, ale kto raz do nieba został wpuszczony ten nie może być wyrzucony. Święty piort siedział zasmucony pod brama niebios gdy nagle ktos zapukał. Wstał, uchylił drzwi i zobaczył człowieka bardzo podobnego do tych, którzy piekło z nieba uczynili.
- Idź sobie stąd, człowiecze, nie przyjmę chłopa z Łeby.
- A skąd wiesz że ja z Łeby?
- Wyglądasz tak samo jak siódemka, której rad bym sie pozbyć.
Zdumiał sie przybysz, bo nie wiedział o co chodzi. Św. Piort wyjaśnił wszystko a wtedy chłop zasmiał się zyczliwie
- Wiem jak sie ich pozbyć, ale przyrzeknij Piotrze że jak oni wyjda, to ja wejdę - powiedział.
- Masz słowo - rzekł zdesperowany św.Piotr.
- Otwórz szerzej furtke - polecił łebianin.
Rozwarły się bramy, a wtedy chłop głośno wrzasnął:
- Okrat w sztrądze !! Gdy tylko łebianie usłyszeli ten krzyk , rzucili karty i zaczęli gnać w stronę skąd dobiegał okrzyk. Przebiegli przez brame niczym błyskawica. Wtedy św. Piotr pociągnął chłopa do siebie i szybko zamknął bramę. Wtedy łebianie zrozumieli że to podstęp. Obiecywali poprawę, prosili o ponowna szansę, jednak jej nie otrzymali. Tak zakończył się rajski żywot siedmiu rozbójników z Łeby.

Zagłada starej Łeby

Zbliżało się południe. Żar płynął z bezchmurnego nieba, powietrze drgało nad rozpaloną czerwienią murów, aż trudno było oddychać. Ulice miasta, zazwyczaj pełne gwaru, świeciły pustką. Zamknięto sklepy i warsztaty, właściciele gospód bezczynnie wysiadywali na progach. Tego dnia wielu mieszkańców Łeby wyjechało do Gdańska na doroczny jarmark. Rzemieślnicy powieźli swe najlepsze wyroby, obrotni kupcy korzystali z wyśmienitej okazji napełnienie pustawych już nieco mieszków, inni zaś tam właśnie mogli nabyć poszukiwane towary, przede wszystkim sieci oraz zawsze potrzebny sprzęt rybacki. Toteż wyjechali o świcie — niektórzy nawet w przeddzień — by zająć na targowym placu co lepsze miejsca. Dla pozostałych w mieście kobiet był to zwykle dzień wolny od ciągłej krzątaniny. Zrobiły więc Szybko porządek w mieszkaniach i obejściach, a następnie zabrały z sobą dzieci i udały się nad brzeg morza, aby nieco odpocząć i pogwarzyć o gospodarskich sprawach. Ucieszone swobodą dzieci zbierały różnokolorowe muszelki albo pluskały się w nagrzanej letnim słońcem wodzie.

I właśnie wtedy, jak grom z jasnego nieba, spadło na nich nieszczęście. Pociemniało nagle, zerwał się gwałtowny wicher i ostrym powiewem wzburzył powierzchnię spokojnej dotąd toni. Rozkołysało się morze, na grzbietach rosnących fal pojawiły się białe pieniste grzywy, z oddali zaś dobiegł głuchy przeciągły huk. — Burza nadchodzi, uciekajmy co rychlej! — odezwały się zewsząd głosy ostrzeżenia. Przestraszone kobiety zerwały się z miejsc, czym prędzej chwyciły dzieci za ręce i pobiegły co sił w nogach, by jak najprędzej schronić się pod zbawczym dachem.

Tymczasem siła huraganu rosła z każdą chwilą. Powietrze wypełnił przejmujący świst, przeplatany odgłosem grzmotów. Tumany sypkiego piasku uniosły się w górę i z niesamowitą szybkością pędziły w kierunku miasta, niszcząc wszystko co spotkały na drodze. Ktoś pobiegł do kościoła, by dźwiękiem dzwonów przestrzec mieszkańców okolicznych wiosek przed grożącym niebezpieczeństwem. Nadludzkim wysiłkiem, walcząc z wichurą udało mu się dotrzeć na miejsce. Zaledwie jednak wdrapał się na schody i dotknął sznurów, wieża runęła z łoskotem i zasypała nieszczęśnika warstwą gruzu. Zerwane wściekłym porywem wichru dzwony uleciały w przestrzeń, niosąc jękliwym głosem żałobną wieść do najdalszych zakątków kraju.

Nagle wiatr jakby trochę przycichł. Strwożeni mieszkańcy Łeby czym prędzej wy-biegli z domów i — przedzierając się przez zwały piasku — uciekali w głąb lądu, aby uratować przynajmniej własne życie. Już wydawało się, że ocalenie jest bliskie. Z najwyższym trudem dotarli do położonego w pobliżu miasta, porośniętego lasem wzgórza, gdzie mieli nadzieję przeczekać nawałnicę, by potem wrócić do domów i usunąć szkody. Próżno jednak wytężali wzrok — nad miastem unosiła się gruba warstwa wirujących w- powietrzu niezliczonych ziarenek piasku, przesłaniając zarysy ulic i kształty budynków.

Lecz oto wicher zawył znowu ze wzmożoną siłą, piekielne moce rozpętały się na nowo. Nieszczęśliwi rozbitkowie ujrzeli nadbiegającą od strony morza, sięgającą po niebo falę, na grzbiecie której unosiła się ogromna skrzydlata łódź. — Czarny Lewiatan! — rozległy się pełne rozpaczy głosy. — Teraz jesteśmy zgubieni!
Nieprzebrane masy wody runęły na miasto, rozlały się po okolicy, dosięgły nawet stóp wzgórza, na którym zbici w gromadę ludzie czekali z trwogą w sercach swej ostatniej godziny. Zdawało się, że nic już nie zdoła uratować ich od śmierci. Stopniowo jednak furia żywiołu słabła. Ustał wicher, przez postrzępione chmury zaczęły przeświecać skrawki błękitu. Morze wróciło w swe dawne łożysko i stało znów jak przedtem ciche, spokojne. Tylko po dawnym mieście nie zostało śladu. Ciężar mas wodnych wtłoczył je głęboko w ziemię, reszty zaś zniszczenia dokonały wędrujące piaski. Pozostały jedynie ruiny kościoła — milczący świadek zagłady nadmorskiego grodu. Dzielni mieszkańcy Łeby nie poddali się rozpaczy, lecz zakasali rękawy i natychmiast przystąpili do zakładania nowego miasta, które istnieje do dzisiaj. A działo się to w 1570 roku, kiedy ziemią pomorską władał sławny ród Gryfitów.

 

4. Atrakcje turystyczne

Aleja Prezydentów Polski - Jest to nowatorska i jedyna w Polsce tego typu atrakcja edukacyjna. Pomysł Stowarzyszenia Forum Turystyczno-Gospodarczego w Łebie zrealizował Andrzej Strzechmiński – Burmistrz Miasta Łeby. Masywne odlewy dłoni z brązu Prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej po 1989 r. osadzono na kamieniach wzdłuż zrewitalizowanego odcinka historycznej ulicy Kościuszki. Każdy może przyłożyć swoją dłoń do odcisków dłoni prezydentów: Ryszarda Kaczorowskiego, Wojciecha Jaruzelskiego, Lecha Wałęsy, Aleksandra Kwaśniewskiego, Lecha Kaczyńskiego, Bronisława Komorowskiego oraz Andrzeja Dudy. Oficjalnego otwarcia alei dokonała córka ostatniego Prezydenta II RP – Jadwiga Kaczorowska. Za realizację przedsięwzięcia Łeba otrzymała nagrodę w plebiscycie „Hit Turystyczny Roku 2011” przyznaną przez Związek Miast Bałtyckich.

ADRES:

Kościuszki

84-360 Łeba

Domy rybackie - pochodzące z XIX wieku, ustawione wąskimi szczytami do drogi. Domki rybackie to niewysokie domy, które przystosowane były przez długie dziesięciolecia do przechowywania i konserwowania sprzętu rybackiego oraz ryb. Jeszcze dzisiaj można zauważyć ślady po dawnych wędzarniach przy  niektórych budynkach. Domki rybackie służą do dziś, wykorzystywane są jako punkty gastronomiczne. Możemy w nich skosztować regionalnej kuchni czy kupić świeżą rybkę.

ADRES:

Kościuszki

Łeba

Hotel Neptun - Budynek stylizowany na zamek stoi tuż przy plaży w Łebie. Jego budowa zaczęła się w 1906 roku i ukończono ją już w roku 1907. Powstał według projektu Waltera Kerna. Początkowa mała odległość od morza dodawała mu uroku, ale dla właściciela szybko stała się przekleństwem. Zimą 1914 r. silny sztorm, nazywany przez mieszkańców "niedźwiedzią falą" uszkodził skarpę, na której zbudowano "zamek". Wówczas właściciel, obawiając się katastrofy budowlanej i wielkich strat, postanowił go jak najszybciej sprzedać.

Budynek kupił Maximilian Nitschke. Zabezpieczył skarpę, kazał posadzić dookoła sosny i co roku zlecał poszerzanie plaży. Jego ośrodek wypoczynkowy szybko wypełnili bogaci kuracjusze z Niemiec. Po 1945 r. budynek przejęły władze miasta, które przez kilkadziesiąt lat oddawały go w dzierżawę. Później "zamek" przy plaży kupił prywatny właściciel. Teraz mieści się tam hotel.

Potomkowie i rodzina dawnych właścicieli odwiedzają go ze wzruszeniem i cieszą się widząc, jak pięknieje z roku na rok.

ADRES:

Sosnowa 1

84-360 Łeba

Illuzeum – muzeum z wystawą interaktywną. Na wystawie można odkryć tajemnice iluzji optycznych, paradoksów, dziwnych obrazów i zabawnych trików. Godne obejrzenia są zabawki optyczne z XIX wieku i zasada działania Zoetropu - pierwszego na świecie zmieniacza obrazów. Wystawa składa się z ponad 100 eksponatów z dziedziny optyki i fizyki a wśród nich Kalejdoskop Gigant, ruchoma ściana, obrazy 3d i hologramy oraz wiele zabawnych i zadziwiających doświadczeń i zagadek optycznych.

ADRES:

ul. Kościuszki 67 - Aleja Prezydentów

84-360 ŁEBA

Kanał portowy - Leży na południowym wybrzeży Bałtyku. Znajduje się tu przystań dla jachtów. Latem organizowane są rejsy po morzu. 

Kościół św. Jakuba Apostoła – parafia powstała 28. marca 1998 roku dekretem Biskupa Pelplińskiego Jana Bernarda Szlagi  pod patronatem Apostoła św. Jakuba Starszego, patrona pielgrzymów, podróżnych, turystów, pograniczników, żeglarzy i rybaków. Od 20 kwietnia 2008 roku w parafii znajdują się relikwie Apostoła św. Jakuba Starszego.

ADRES:

Aleja św. Jakuba 25

84-360 Łeba

Kościół Wniebowzięcia NMP - Kościół pw. WNMP jest jedynym zabytkiem miasta. Przy jego budowie w 1683 r. zostały częściowo wykorzystane materiały pochodzące ze zniszczonego kościoła św. Mikołaja, uświetniające świątynię bogactwem swej historii i żywiołów, które przeszły przez Łebę. Wewnątrz szczególnie godne uwagi są organy, chrzcielnica, ołtarz, figurka św. Barbary (patronki ludzi morza), obraz Maxa Pechsteina (niemieckiego ekspresjonisty, mieszkającego po wojnie w Łebie) „Madonna Orędowniczka” . Namalowany został w 1945r. na zamówienie ówczesnego proboszcza misjonarza oblata o. Mieczysława Cieślika. Obraz mierzy ponad 2 metry wysokości i 1 metr szerokości. Wykonany jest na prześcieradle, malowany farbami, które rybacy stosowali do renowacji łodzi. Oraz replika Pomuchla – srebrnego dorsza, podarowanego przez rybaków Papieżowi Janowi Pawłowi II.

ADRES:

Powstańców Warszawy 28

84-360 Łeba

Labirynt Park Łeba – znajduje się tam m.in. największy naturalny labirynt w Polsce. Jest to główna atrakcja naszego parku przeznaczona tylko dla odważnych osób posiadających dobrą orientację w terenie. Na powierzchni 5000 m2 znajduje się największy w Polsce naturalny labirynt z platformami widokowymi i 5 bazami do zdobycia po drodze do wyjścia.
Przed wejściem do labiryntu można skorzystać z wypożyczalni drewnianych wózków, które ułatwią przejście labiryntu z małymi dziećmi. Jeżeli jednak przebycie labiryntu okaże się zbyt trudne, w naszym sklepie można nabyć mapę ułatwiającą znalezienie drogi do wyjścia.

ADRES:

ul. Wspólna

84-360 Łeba

Ławeczka Psiary - Ławeczka "Psiary" znajduje się po lewej stronie ulicy Kościuszki, na początku deptaka. Kamienna ławeczka, na której znajdują się dwa Polskie owczarki nizinne została uroczyście odsłonięta 15 września 2013 roku. Obiekt poświęcony jest pani Danucie Hryniewicz - kynolog i odtwórczyni rasy polskich owczarków nizinnych. Pani Danuta ukończyła weterynarię we Lwowie. Po II wojnie światowej pracowała na Pomorzu, w tym najdłużej w Łebie. 

Muzeum motyli - Wystawa Motyli w Łebie posiada 102 gabloty entomologiczne, w których podziwiać można ponad 4000 motyli i innych owadów niemal z każdego zakątka świata. Wśród tych wszystkich gatunków znajdują się między innymi: największe na świecie motyle Attacus Atlas, chrząszcze, pluskwiaki, straszyki oraz cały przekrój owadów występujących w Polsce. Na dzieci czeka interaktywny test o motylach. Możliwość zakupienia pamiątek w sklepiku znajdującym się przy wystawie. 

ADRES:

Morska 1

84-360 Łeba

Muzeum Przyrodnicze SPN - Filia Muzeum Przyrodniczego w Rąbce została otwarta w 1992 roku. Początkowo przedstawiona była w mniej poprzez fotografie, różne mapy i eksponaty przyroda Parku. Obecnie znajduje się tam ekspozycja geomorfologiczna "Wydmy" (geomorfologia – nauka o formach rzeźby powierzchni Ziemi oraz procesach je tworzących i przekształcających). Ekspozycja składa się z dziesięciu podświetlanych platform, na których przedstawiono całość procesów i zjawisk związanych ze środowiskiem wydmowym Mierzei Łebskiej. Można także dowiedzieć się wiele ciekawych informacji na temat piaskolubnej flory i fauny. 

ADRES:

Rąbka 3

84-360 Łeba

Muzeum Wyrzutni Rakiet - znajduje się na terenie Słowińskiego Parku Narodowego w Rąbce. Podczas II wojny światowej znajdował się w tym miejscu niemiecki poligon doświadczalny, gdzie Niemieccy naukowcy testowali rakiety przeciwlotnicze. W bunkrze, który jako jedyny przetrwał ten okres, zwiedzający mogą obejrzeć wystawę fotograficzną, stare dokumenty i plany poligonu. Większość eksponatów znajduje się na otwartym powietrzu, są to m.in.: szkła pancerne z okien bunkrów , lej startowy dla rakiet , elementy broni i wojskowy motocykl, a także resztki polskich wyrzutni rakiet meteo. Na terenie muzeum znajduje się również wieża widokowa. 

Wejście do muzeum znajduje się około 3km. od płatnego parkingu. Do muzeum można się dostać na piechotę lub kursującymi w sezonie meleksami albo statkiem. 

ADRES:

Rąbka (teren Słowińskiego Parku Narodowego)

84-360 Łeba

Muzeum Zabawek PRL-u - Na zwiedzających czekają stare lalki, misie, wózki, drewniane i metalowe pojazdy oraz inne zabawki z epoki PRL-u. Tęskniący za smakami PRL-u będą mieli okazję spróbowania oranżady, czekolady "Jedynej" oraz krówek żywieckich wytwarzanych według tradycyjnej receptury.

ADRES:

Tysiąclecia 11

84-360 Łeba

Najstarszy dom w Łebie - Dom ten zbudowany został na Hauptstrasse 18 (obecnie ul. Kościuszki 86) w 1723 roku przez kupca i konsula Johanna G. Mampego. Po przeprowadzonym remoncie zachowały się jedynie górne okna i frontowa belka, na której widnieje łaciński napis:  "Bóg jest moim obrońcą i wspomożycielem. Panie, nie opuszczę Cię, Ty mnie przecież błogosławisz. Johann Mampe" 18 lipca 1723 r.

ADRES:

Kościuszki 86

84-360 Łeba

Park Dinozaurów „Łeba Park” - jedyny w Polsce tak rozbudowany i rozległy park dinozaurów, pięknie położony na obszarze około 20 hektarów. W otoczeniu lasów, stawów, trzęsawisk i naturalnej przyrody, idąc wieloma szlakami poznajemy poszczególne okresy z prastarych dziejów Ziemi. Podczas spaceru uroczymi ścieżkami, mostkami i kładkami poprzez trzciny obcujemy z około 100 gadami. Bardzo realistycznie czujemy swoimi zmysłami klimat minionych epok sprzed milionów lat, widzimy jak wyglądało i rozwijało się wtedy życie przyrody, ludzi i zwierząt. Łeba Park daje rzadką możliwość goszczenia w pradawnej chacie oraz w skalnych grotach obrazujących codzienne życie i pochówek Neandertalczyków. Można też obejrzeć sceny z polowań na grubego zwierza.

Odrębną atrakcją na wydzielonym terenie jest długa i bogata w treści ścieżka edukacyjna dla młodzieży szkolnej. Są tu oprócz często pozujących dinozaurów licznie rozstawione, kolorowe tablice informacyjne. Z ich opisów uczniowie mogą się wiele dowiedzieć na temat dawnej i obecnej flory i fauny, botaniki i zoologii, a przede wszystkim o ekologii i ochronie naszej wspólnej przyrody. Uzupełnieniem ścieżki edukacyjnej może być kino, w którym wyświetlane są filmy przyrodnicze związane z tematyką parku.

ADRES:

Kolonijna 24

84-360 Nowęcin

Piaszczysta plaża - Łeba jest miastem posiadającym szerokie, piękne, piaszczyste plaże. Plaże podzielone są na 3 części: plaża A – strzeżona, ze względu na swoje dogodne położenie, najpopularniejsza plaża w mieście. Infrastruktura na i wokół plaży dostarcza mnóstwo rozrywki. Na samej plaży można skorzystać ze skuterów wodnych, wznieść się na spadochronie ciągniętym za motorówką czy popłynąć na bananie.

Plaża B – strzeżona, nieco oddalona od centrum Łeby, ale posiadająca swoje wielkie zalety. Tuż przed plażą, do której dojdziemy ulicą Turystyczną, znajduje się parking. Na plaży znajdziemy między innymi: zjeżdżalnię, plac zabaw dla dzieci, trampolinę, boisko do siatkówki. Z tej plaży prowadzi też prosta droga na ruchome wydmy.

Plaża C - niestrzeżona - jest przedłużeniem plaży A, dużo mniej uczęszczana. Słabsza infrastruktura wynagradzana jest niczym niezmąconym szumem morza, spokojem i prywatnością.

Piernikowy Dom Do Góry Nogami - Na dole, tzn. na górze znajdują się trzy pokoje. Na górze, tzn. na parterze domku jest pokój, kuchnia (z lodówką do góry nogami) oraz łazienka. W krzywym domku świat staje na głowie i czujemy się w nim tak, jakbyśmy byli w innym wymiarze i przestrzeni. Zmienia się odczucie stanu równowagi. Układ ścian i linii, które widzą goście krzywego domku w Łebie, tworzy pewną iluzję wzrokową. Ta z kolei łatwo prowadzi do zabudzeń równowagi, bowiem ludzki mózg bardziej "wierzy" oku niz błędnikowi - szczególnie gdy staramy się wewnątrz poruszać. 

ADRES:

aleja Świętego Jakuba 41240

84-360 Łeba

Port jachtowy „Marina” - otwarty w czerwcu 1998 roku . Głębokość basenu wynosi 2,5- 3,5 m . Może przyjąć 120 jednostek różnych klas, w tym także jachty żaglowe o dł. do 18m i motorowe do 24m. Stanowiska postojowe zlokalizowane są przy trapach pomostów pływających niezależnych od poziomu wody.

ADRES:

Jachtowa 8

84-360 Łeba

Port Rybacki - jest portem zarówno rybackim, jak i turystycznym. Posiada również rozbudowaną przystań jachtową, oraz nabrzeże rybackie. W porcie istnieje morskie przejście graniczne, przez które odbywa się ruch osobowy dla pływań sportowych i ruch towarowy dla polskiego rybołówstwa. Przejście obsługuje placówka Straży Granicznej we Władysławowie.

Promenada - wzdłuż portu rybackiego to doskonałe miejsce spacerowe , w pobliżu znajdują się charakterystyczne , niskie domki rybackie z XIX w. i punkty gastronomii oferujące kuchnie regionalną ,co wspaniale podkreśla atmosferę kurortu nadmorskiego . Przedłużając spacer można wybrać się na molo wschodnie o długości 192 m , mijając kapitanat portu spotykamy przeciwmgielny Historyczny dzwon, na dzwonie umieszczono wizerunek św. Mikołaja i Jakuba - patronów ludzi morza.

Ruchome wydmy - Wydmy w Słowińskim Parku Narodowym to największy w Europie pas ruchomych wydm. Prawdziwa piaszczysta pustynia znajdująca się na wąskiej mierzei pomiędzy Morzem Bałtyckim a Jeziorem Łebsko. Powstały z akumulacji piasku wyrzucanego na brzeg przez fale morskie w ilości 130 000 km2 plaż. Piasek osuszany przez wiatr i słońce , wywiewany silnymi wiatrami w głąb lądu tworzy wysokie wydmy (od 30 do 40 m wysokości) z najwyższą czterdziestodwumetrową Wydmą Łącką. Już od stuleci przesuwane są one w kierunku wschodnim i południowo wschodnim, z szybkością 1,2- 1,6 m w ciągu roku. Wadą tego zjawiska jest fakt, że zasypują w ten sposób nadmorskie lasy, bagna, a nawet tereny zamieszkane. Największe zmiany w krajobrazie zachodzą jesienią i wiosną podczas sztormów na Bałtyku. Piasek przemieszcza się już przy wietrze, który wieje z prędkością 5 metrów na sekundę.

Największą wydmą jest Łącka Góra o wysokości kilkudziesięciu (ponad czterdziestu) metrów. Nie sposób określić tego dokładnie gdyż jej wysokość podlega ciągłym zmianą. Ze szczytu Łąckiej Góry roztacza się niesamowity widok, który sprawa, że możemy się poczuć jak na prawdziwej pustyni. Wydmy Łeba i znajdujące się na jej obszarze ruchome piaski tworzą przepiękny pustynny krajobraz, unikatowy w Europie, zwany często polską Saharą. Przemieszczają się pod wpływem wiatru, który przesypuje ziarenka piasku przez szczyt wydm. Powodem przemieszczania jest brak roślinności, która w normalnych warunkach ogranicza wpływ wiatru. Wydmy powstają z morskiego, pozbawionego próchnicy piasku, mają biały kolor. Od momentu ich powstania, na tym jałowym i niesprzyjającym podłożu próbują osiedlić się rośliny. Aby przetrwać, muszą być one jednak odporne na zasolenie podłoża, zasypywanie oraz na wysoką temperaturę rozgrzanego w upalne dni piasku. Ich zarastaniu przeciwdziała także wiatr wiejący przez cały rok. Rośliny opanowują w pierwszej kolejności niższe partie wydm, dlatego też ich wyższa część, nieustabilizowana przez trawy, jest bardziej podatna na działanie wiatru i przemieszcza się szybciej, nawet do 9 m w ciągu roku, gdy porośnięte trawą, zaledwie do 3 m na rok. Dla zapewnienia szczególnej ochrony zespołom wydm, utworzono Obszar Ochrony Ścisłej Mierzeja. Atrakcyjny i dostępny dla turystów wydmowy szlak zajmuje pięciokilometrowy odcinek Mierzei Łebskiej.

ADRES: Rąbka

Ruiny kościoła św. Mikołaja - Najstarsza wzmianka o kościele św. Mikołaja pochodzi z 1286 r. Łeba, wówczas jeszcze osada, położona była przy lewym brzegu rzeki Łeby. W 1570 r. sztorm, który nawiedził miasto, zniszczył jego starą część doszczętnie, w tym także kościół św. Mikołaja. Zachowała się jedynie część muru ceglanego, który stoi w tym samym miejscu (ul. Turystyczna) do dnia dzisiejszego i jest wizytówką historyczną dawnych czasów. W związku z żywiołami, które nawiedzały miasto, mieszkańcy zmuszeni byli przenieść Łebę na prawą stronę rzeki.

ADRES:

Turystyczna 1

84-360 Łeba

Skwer rybaka - wszystkie drogi prowadzą do parku, szczególnego miejsca w Łebie, gdzie odbywają się imprezy plenerowe , koncerty , gromadzą się artyści , grajkowie, możemy tam zamówić portret czy karykaturę , zrobić tatuaż i zapleść warkoczyki . Atrakcją parku jest także skrzynia czasu zakopana w 2004 r . znajdują się w niej przedmioty i dokumenty z naszych czasów , które zostaną odkopane po stu latach.

Tarzan Park – park linowy oferujący 4 trasy. Trasa "zielona" przeznaczona jest dla dzieci malutkich. Trasa "żółta" dla dzieci w wieku szkolnym, natomiast trasa "czerwona" i "niebieska" dla młodzieży i dorosłych.

ADRES:

ul. Do Rąbki

Łeba

Zamek Nowęcin - Po powodzi, która nawiedziła Łebę 15 września 1497 roku, Klaus Wejher zbudował nową siedzibę w bardziej bezpiecznym miejscu, tj. na południowo-zachodnim brzegu jeziora Sarbsko i nazwał ją Neuhof w przeciwieństwie do "starego" zamku w Łebie. Wejher uważany jest nie tylko jako budowniczy zamku, lecz także jako protoplasta linii Wejherów w Łebie i Nowęcinie.

Był to zamek z dwoma prostopadłymi skrzydłami bocznymi, z frontem zwróconym na południe, otoczony wałem i fosami. Przy wschodnim skrzydle, dobudowano, lub też była tam kaplica. Przez prawie 300 lat nie wiadomo, co działo się z zamkiem. Dopiero w 1909 roku dokonano przebudowy, ale wiemy iż przedtem był to piętrowy budynek o prostej bryle z mieszkalnym poddaszem, przykryty dachem dwuspadowym, ścianą szczytową czyli frontową zwrócony ku południu. Od strony wschodniej, niższa dobudówka z masywną przyportą, oknem (oknami) ostrołukowymi, również przykryta dachem dwuspadowym.

Od 1902 roku jako właściciela wymienia się Leona Ritzke z Werbelowa. Z tego okresu znany jest fragmentaryczny opis pałacu przedstawiony przez Lamckego. Autor mówi, że zachowało się pomieszczenie dawnej kaplicy wbudowanej w obecny pałac wraz ze starą nazwą Jeruzalem". Ta część budynku, usadowiona jest na wysklepionych piwnicach, nad którymi znajdują się mocne mury z dwoma niszami zwieńczonymi łukiem półpełnym. Na zewnątrz są ściany wzmocnione potężnymi skarpami, rozczłonkowane ostrołukowym oknami. Ten jednokondygnacyjny budynek z prostokątnymi ryzalitami wieńczy stary gzyms okapowy. Wewnątrz sklepienie kolebkowe z lunetami i ostrymi żebrami. W przedsionku - gładka kolebka. Pomieszczenie to w czasach współczesnych H. Lenckemu służyło jako jadalnia. Niegdyś ściany pokryte były cytatami z biblii.

ADRES:

Jeziorna 2

84-360 Łeba

 

5. Ciekawostki

  • Na wydmach występują różne ciekawe zjawiska typowe dla pustyń, m.in. tzw. „śpiewające piaski”. Przemieszczające się pod wpływem wiatru drobinki wydają odgłosy do złudzenia przypominające śpiew;
  • teren wydm wykorzystany był w filmach. Tu m.in. były kręcone zdjęcia do „Faraona” oraz „O dwóch takich co ukradli księżyc”;
  • ruchome piaski tworzą przepiękny pustynny krajobraz, unikatowy w Europie, zwany często polską Saharą;
  • w przeszłości ruchome piaski zasypały wioskę o nazwie Łączka. Pamięć o tym wydarzeniu pozostała w nazwie największej ruchomej wydmy Słowińskiego Parku Narodowego;
  • Słowiński Park Narodowy, obok niezwykłej przyrody, chroni też zabytki kultury materialnej Słowińcow, dla upamiętnienia których został tak nazwany;
  • historia dawnej Łeby Niektórzy określają ją polskimi Pompejami. Różnica jest taka, że miasto zasypiać miał nie wulkaniczny popiół, a piasek, który silny wiatr porywał z pobliskich wydm podczas serii potężnych sztormów.

 

6. Opinia

Odwiedziłam Łebę na początku września 2017 roku i zakochałam się w niej bez pamięci!!!! Uważam, że należy do nielicznych miast na wybrzeżu, które swoim urokiem przyćmiewają wszystko wokoło! Miasto zaskoczyło mnie nie tylko piękną plażą, uroczą promenadą, czy romantycznym portem rybackim, ale przede wszystkim gościnnością i przyjaznymi ludźmi!!!

Łeba to miejsce dla każdego!! Dla tego kto chce wypocząć, kto chce pozwiedzać, kto chce aktywnie spędzić czas razem z dziećmi, kto chce odbyć romantyczną podróż z drugą osobą… Łeba jest CUDOWNA!!!!!!!!

 

7. Bibliografia

www.atrakcjeturystyczneleba.pl

„100 najpiękniejszych miejsc w Polsce”, wyd. Publicat

www.leba.pl

www.leba.eu

www.leba.atrakcje.pl 

www.illuzuem.pl

www.labiryntparkleba.pl

www.moje-morze.pl

www.lebaksiestwo.pl

www.leba.turystyka.pl

www.neptunhotel.pl

www.parafia.net

www.lebork24.info

www.leba-kurort.pl

www.odkryjpomorze.pl

www.wydmyruchome.pl 

www.zameknowecin.pl

www.slowinski.parknarodowy.com

www.nocowanie.pl

 

8. Mapa

 

© wyceiczkowo.xyz. All Rights Reserved.